Większość z nas słysząc o marce NAD ma na myśli legendarny już dzisiaj wzmacniacz NAD 3020 . Ale NAD nie ograniczał się jedynie do produkcji wspomnianego wzmacniacza. Rok po jego premierze na rynek trafił magnetofon kasetowy NAD 6050C który stylistycznie nawiązuje trochę do wyglądu wzmacniacza. Wiele podobieństw jest ale i wiele różnic, w szczególności jeśli chodzi materiał wykonania panelu przedniego. Magnetofon w przeciwieństwie do plastikowego 3020 jest aluminiowy. Trochę o parametrach. Magnetofon jest napędzany jednym silnikiem i jest modelem dwu głowicowym. Pasmo przenoszenia dla kasety typu I też nie powala bo jest to od 40Hz do 14kHz, a dla kasety typu IV ciągnie aż do 17kHz. Deklarowana w dokumentacji W&F jest na poziomie 0.05% co wydaje się przy tym mechanizmie nie do osiągnięcia. Ale mimo to jego brzmienie jest bardzo przyjemne takie brytyjskie ale jednak nie brytyjskie. Takie bez tej tak zwanej flegmatyczności. Wspiera kasety typów I, II, IV oraz dolby B,C i to tyle j...
Trochę o parametrach. Magnetofon jest napędzany jednym silnikiem i jest modelem dwu głowicowym. Pasmo przenoszenia dla kasety typu I też nie powala bo jest to od 40Hz do 14kHz, a dla kasety typu IV ciągnie aż do 17kHz. Deklarowana w dokumentacji W&F jest na poziomie 0.05% co wydaje się przy tym mechanizmie nie do osiągnięcia. Ale mimo to jego brzmienie jest bardzo przyjemne takie brytyjskie ale jednak nie brytyjskie. Takie bez tej tak zwanej flegmatyczności. Wspiera kasety typów I, II, IV oraz dolby B,C i to tyle jeśli chodzi o specyfikację.
Nagrywanie kaseta type II
Waw and Flutter
Ze standardowych usterek można wyliczyć, wspomniany już wyłamany plastik pod głowicami, oraz przełącznik który załącza silnik napędu po wykryciu włożenia kasety.
Mechanicznie jest to taki dziwny twór, nie posiada jak niektóre z modeli z lat 80-tych dedykowanej logiki opartej na mikro kontrolerze. Posiada natomiast wspomagane manualne sterowanie. Znaczy to, że przyciski mechanicznie inicjują automatykę podciągania głowic czy przewijania.
Podsumowując jest to bardzo solidny magnetofon z przemyślaną mechaniką napędu. Mnie jego brzmienie bardzo pasuje nawet przy tych 14kHz w górze pasma które może być uznawane za problem a nie jest nim w tum modelu. No i wiadomo jest piękny na swój sposób.






